poniedziałek, 23 września 2013

Teraz to przeszadził na prawdę cię wkurwił !
- Max jesteś jebniety ?! Wiesz ,że to wszystko kłamstwo

Czułaś na sobie wzrok całej klasy nie wytrzymałaś wybiegłaś z klasy i udałaś się szubko do swojej szafki , wyciągnełaś z niej żyletkę " pierdole to wszystko nie chce żyć już w tej naturze " pomyślałaś i zapłakana pobiegłaś do łazienki zobaczyłaś inna osobę w lustrze 


* w klasie *
- Max teraz to naprawdę przesadziłeś ! Co ona ci zrobiła ?! (( spytała twoja koleżanka )
- No jak to co Loooda !
- Ona nie jest taka . Już wiem ! (( powiedziała ))
- Wtf ? !
- Dała ci kosza i jakoś musisz się na niej odegrać ! Ale twoje metody na podryw są tandetne , wiesz ,że ona nigdy na ciebie nie poleci bo kocha kogoś innego !
- A no tak tego pedała z 1D 
- a po pierwsze żaden z nich Nie Jest pedałem nie to co ty a po drugie nawet jeśli kocha kogoś z nich to powinieneś dać jej spokój . 

* korytarz / łaznienka *

twoja koleżanka spakowała twoje i swoje ksiązki i poszła cię szukać a z  nią Niall tak ten Niall Horan z 1D .
Poszła do łaznienki a z nią wszedł Niall . 
- (T/I) ! ( T/I) jesteś tu ? -   twoja koleżanka wołała cię ale ty nic nie mówiłaś nie miałaś już siły 
- Tu jest (( powiedziała Niall i odtworzył drzwi ))
Jak cię zobaczył z ( I/P) prawie zemdleli ty leżałaś na ziemi a obok ciebie " Narzedzie zbrodni " 
- (T/I ) idioto ! słyszysz mnie ? (( Twoja przyjaciółka padła przed tobą na kolna złapała cię za rekę i zrobiła opatrunek by zatamować krew )) ( T/I ) nie umieraj ! błagam cię ! (( twoja koleżanka już nie miała siły dławiła się własnymi łzami ))


* twój umysł *



Czy ja już umarłam ? nic nie widzę nic nie słyszę ! nie zaraz jednak coś słyszę ale te odgłosy są takie ciche . 
Teraz jestem pena Chcę nie żyć nie chcę czuć już bólu ! . Mam tego dość


* łazienka *

- Niall idioto dzwoń po karetkę (( krzyczała twoja przyjaciółka ))
- Juz dzwonię (( powiedziała blondas ))
- Coo Tu się dzieje /  ? (( zapytał Louis iż gdyż wszedł teraz do damskiej Toalety ))
- (T/I ) słyszysz mnie ? Powiedz cos błagam cie ! nie zostawiaj mnie tu samej ! rozumiesz ?

PO 10 MINUTACH KARETKA JUŻ BYŁA I ZAWIOZŁA CIĘ DO SZPITALA GDZIE RATOWALI CI ŻYCIE . PO SERII BADAŃ LEKARZE UZNALI ,ŻE TYDZIEŃ MAKSYMALNIE DWA I JUŻ BEDZIESZ PRZYTOMNA . 
CIĄGLE CZUŁAŚ JAK KTOŚ TRZYMA CIĘ ZA RĘKĘ CAŁA DZIEŃ IO CAŁĄ NOC ALE NIE MOŻLIWE BY BYŁA TO ( I/P ) PONIEWAŻ TO BYŁA ZA DUŻA DŁOŃ JAK NA JEJ TO MUSIAŁ BYĆ JAKIŚ CHŁOPAK ...











2 komentarze: